poniedziałek, 17 czerwca 2013

Początek

Czemu blog?
jaki w tym cel i sens?

A no taki, że sama nieraz szukam rozsądnego opisu biustonoszy oraz kostiumów kąpielowych ale na nic natrafić nie mogę. Jeśli już coś jest to zazwyczaj dotyczy 'dużo biuściastych szczęściar' (odwieczny spór co lepsze i komu łatwiej dobrać bieliznę)


Szalę goryczy przelała przemiła ekspedientka w dość nowym salonie bieliźniarskim w Promenadzie (na parterze). A było to tak:
Przechodząc w południe przez Promenadę na przystanek ujrzałam przecudny kostium kąpielowy: kolorowy, z dżetami i z klasą. Jako, że salon ogłasza się jako 'wielorozmiarowy' w tym o tych (jeszcze w Polsce) 'niestandardowych' wymiarach postanowiłam zobaczyć czy nie ma na mnie :D
Jakież było moje zdziwienie gdy urocza ekspedientka stwierdziła, że nie ma (to akurat nic dziwnego) ale bym zmierzyła bo przecież można zwęzić. Po chwili wahania, wiedząc że zwężanie jednak nie jest tym samym uznałam 'a co mi szkodzi? zmierzę'. Oczywiście tak jak przewidywałam pod biustem mogłabym się prawie 2 razy okręcić a miseczka odbiegała co najmniej makabrycznie od dobrego dopasowania. Jednak pani w sklepie uznała, że jest dobrze. Nieśmiało postanowiłam spojrzeć na cenę tego 'dobrego' cuda. Na metce widniała śliczna cyferka 990 zł . W tym momencie szlak mnie trafił wewnątrz. Przy takiej kwocie za sam stanik powinien leżeć PERFEKCYJNIE a nie być na siłę 'dopasowywany' bo 70C NIGDY nie będzie tak leżeć jak 60F !! Jako osoba mająca naprawdę problemy ze znalezieniem ładnej, ładnie leżącej bielizny dla tej jednej na milion jestem wstanie nic nie jeść i oszczędzać przez odpowiedni czas ALE w salonie reklamującym się,  brafitting'iem oczekuję rzetelnej uczciwej porady a nie wciskania na siłę!
Na prawdę 'dobry stanik to inwestycja warta wydatku! jednak musi to być na prawdę ok!
To nie jest pierwszy raz kiedy ktoś usilnie próbuje mi wmówić, że zwężenie będzie ok
Dla jasności NIE,  NIE BĘDZIE
Ja to wiem, ale ile kobiet daje się przekonać?
Mam wrażenie, że ostatnio rynek bieliźniarski przeżywa regres. Jeszcze parę lat temu można było liczyć na rzetelną pomoc w doborze bielizny, brafitterki potrafiły powiedzieć uczciwie, że coś nie pasuje i że one nic dla 'pani' nie mają, a nawet dać adresy ewentualnych sklepów gdzie coś może być. Teraz liczy się wciśniecie produktu; niejednokrotnie gorszej jakości, w wyższej cenie i tak naprawdę niedopasowanego- a potem zdziwienie, ze Polki mają źle dobraną bieliznę!


Niestety nie zrobiłam zdjęć tego 'cuda' :(
jednakże na przyszłość na pewno będę robić :D




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz