Ostatnio (no dobrze już jakiś czas temu) pomagałam dobrać staniczki dwóm koleżankom.
Właściwie jednej tylko asystowałam bo już po poprzednim doborze wiedziała czego chce (i mimo drobnych problemów zdecydowała się dokładnie na ten sam rozmiar co uprzednio)
Natomiast z drugą był większy problem, najpierw trzeba było jej wytłumaczyć, że ta wyższa kwota jest NAPRAWDĘ warta :D oraz, że taki staniczek jak ma teraz jest stanowczo NIEakceptowalny.
Obie moje kumpele są stanowczo 60 :D (28 w brytyjskiej rozmiarówce) jednak ssą po przeciwnej stronie barykady.
Jedna to pełne 60G ^_^ (tak szczerze jej zazdroszczę ale bez zawiści- niech będzie na zdrowie jej mężowi). Strasznie żałuję, że nie mogłam 'obcykać' jak mierzyła różne rozmiary tego samego modelu panache, ponieważ było widać wszystkie klasyczne 'błędy' źle dobranego biustonosza. tj. za małej miski gdzie biust wypływał górą (co wcale nie jest apetyczne- dużo ładniej jest gdy staniczek podtrzymuje biust, zwłaszcza, że przy większych miseczkach dodaje mu to dodatkowej lekkości), czy odstaje na mostku przy luźniejszym (65cm) obwodzie. Dlatego mimo drobnych niedogodności- mógłby być lekko luźniejszy zdecydowała się na 60 cm obwód, że i tak się rozluźni po noszeniu i praniu.
Druga koleżanka tak na prawdę nie miała zbytnio wyboru. Będąc po 2 stronie tabelki musiała zadowolić się jedynym staniczkiem 65A (w mej opinii powinien być 60A lub 65AA- musiałaby zmierzyć),który i tak leży O NIEBO lepiej niż 70A który dotychczas nosiła (a co mam nadzieję pozwoli mi obfotografować by pokazać JAK ŹLE może wyglądać za luźny obwód).
Udało jej się trafić na śliczny fioletowy push up'ek panache, z którego o ile mi wiadomo jest bardzo zadowolona :D
Dopiero pomagając jej i szukając na różnych aukcjach takich malutkich rozmiarów w pełni dotarło do mnie jaki TO jest problem (i że nie mam najgorzej bo 60 może luźne ale są i jakoś wyglądają). Praktycznie cała oferta w tych rozmiarach to albo staniki sportowe albo dla nastolatek z minimalnymi wkładkami push'up (jakby były produkowane tylko dla młodszych 'nastek' bo 15 latka to już raczej by się popłakała mając taki nosić i np rozbierać się na wfie) i tak mnie zastanawia 'Co z drobnymi dziewczynami i kobietami o malutkich biuścikach?' Na prawdę nie zasługują w Polsce na śliczną seksowną bieliznę, eksponującą ich delikatną kobiecość? Czy na prawdę nie mogą sobie pozwolić na zwiewne prześwitujące bluzeczki pod którymi rysowałby się łady staniczek?
Jest jeszcze TYLE nisz do zdobycia ;) ponieważ nikt nie zwraca uwagi na mało biuściaste- wszystkie sklepy brafittingu zachłysnęły się dużo biuściastymi, o nas zapominając ;) a przecież poza dorosłymi kobietami są jeszcze nastolatki- jeśli za młodu nie nauczy się ich dobrego doboru bielizny później gdy będą posiadać pełniejsze kształty również nie przyjdą jej kupić. Zwłaszcza, że wciąż wybór staniczków w 'pełnej' rozmiarówce jest tak na prawdę uboższy niż 'w sieciówkach'
We wrześniu bedziesz miała okazję podlukać bo zdecydowałam się na "miękki" biustonosz i będę potrzebować asysty. :D
OdpowiedzUsuńjuhuuu
OdpowiedzUsuńnie mogę się doczekać ;)
<3
ps. wreszcie udało mi się skomentować ^_^
OdpowiedzUsuńmiałam jakiś problem techniczny i za nic nie mogłam nic napisać :/ w komentarzu ;(